
Zawsze miałem w głowie myśli aby zamknąć w pewne ramy, jasno opisane - to co trejduje. By sygnał granych przeze mnie strategii pojawiał się i informował gdzie mam wejść, a gdzie wyjść z pozycji.
To pozwoliłoby mi zautomatyzować moją strategię, a dzięki temu mógłbym mniej czasu spędzać przed platformą, bo w pewnym stopniu zastąpiłby mnie automat.
Czy nie byłoby prosto?
Jednak nie posiadam strategii, które w takie ramy jestem w stanie zamknąć. Zbyt wiele od otwierania pozycji zależny bowiem od wyczucia rynku, od intuicji. A to nabiera się latami. Uważam, że w tradingu nie tylko kluczowe jest wyrobienie swojej strategii jak również zrozumienie sposobu myślenia innych trejderów. W moim przekonaniu grupy, która się uczy i zbyt dyzo skupia się na wskaźnikach czy formacjach analizy technicznej.
Pamiętam kilka lat temu gdy kilku znajomych, usilnie próbowało mnie przekonać ze trading intuicyjny ma króciutkie nogi i szybko zacznę tracić. Bzdura według mnie. Wszystko tyczy się tego jak zarządzasz pozycjami, nawet gdy rejestrujesz intuicyjnie.
Do dziś co jakiś czas otrzymuje maila od szukających świętych grali tradingu, którzy myślą ze to co opisuje na stronie czy na YouTube nie możne działać bo nie są to skomplikowane rzeczy :) Tak jakby za skuteczna strategia miała stać pewna magiczna moc i cholernie skomplikowana strategia. To nie HFT czy algosy. Tam z pewnością taka osoba znajdzie więcej obliczę, zależności, wydatków na infrastrukturę by wyprzedzić innych o mili czy nawet mikrosekundy.
Poznanie rynku
Przez kilka lat grałem na wielu rynkach próbując idealnie na wykresy przełożyć analizę techniczna. W zasadzie wszystkie formacje. Sam sobie tylko robiąc syf na wykresie, z którego po rozrysowaniu formacji na rożnych interwałach - nic jasnego nie wynikało.
Gdy na tradingu skopiłem się w 100%, poznałem innych gości którzy od lat z tego żyli zrozumiałem dwie rzeczy.
1. Naucz się realizować zyski nawet gdy nie osiągają wymarzonego przez Ciebie takę profitu.
2. To co grasz nie musi być w ogolę zapięte w jakiekolwiek ramy. Najważniejsze by były to zagrania w pełni powtarzalne w dłuższym terminie.
Od tego tez zacząłem, od szukania na wykresach powtarzalności. I nagle mnie olśniło. Wystarcza mi podstawowe kreski.
Dodałem do tego swoje spostrzeżenia które stale notowałem odnośnie analizy okna kwotowań (czyli tape reading stanowiącego dla mnie podstawę do tradingu) i nagle zaczęło wszystko trzymać się kupy.
O czym już wielokrotnie wspominałem na stronie - trejdujac mam zwykle uczucie deja vu. Dlaczego? A no po prostu gram to co na rynku się powtarza, to samo grałem 7 lat temu i te same okłady tape readingowe grałem w tym miesiącu.
Jak to możliwe? Pamiętajmy o jednym, na rynku trejdujemy z ludźmi (w dużej mierze z tymi którzy dopłacają do depozytów lub albo nowi - a wiec popełniają masę błędów) i z ich słabościami.
To właśnie Intuicja
...pozwala mi wyczuć kiedy kursem szargają tylko emocje jak np. na poniższym nagraniu:
{youtube}PyQWWggX1Zo{/youtube}
a kiedy za ruchem idzie prawdziwy wolumen, ważna informacja, sygnał wynikający z analizy technicznej itp. Czyli coś mającego prawdziwy wpływ na kształtowanie się kursu:
{youtube}uE6ky-Vz_oo{/youtube}
Skuteczny trading intuicyjny
Co według mnie ma wpływ na skuteczny trading który wspieram intuicja. Przede wszystkim jest to doświadczenie. Niestety tego nie da się przeskoczyć. Czego nie przeżyłeś wielokrotnie na rynku tego nie jesteś w stanie w odpowiednim momencie dobrze odczytać (Oczywiście proszę pamiętaj, że to nie jest 100 % pewność - tez można się mylić).
Nie myl tradingu intuicyjnego ze zgadywaniem
Można powiedzieć, że rzucę monetą - orzeł biorę longa, reszka - shorta. I przez jakiś czas to może nawet podziałać :) Jednak w dłuższym terminie już nie. Dlatego też nie chciałbym abyś odebrał trading intuicyjny jako zwykłą zgadywankę typu "A myślę, że skoro dziś za oknem pada to pewnie i spadki będą".
Za decyzją stoi argument konkretny. W przypadku mojego tradingu intuicyjnego jest to doświadczenie i efekt obserwacji i tradingu na tych samych patternach od lat.
Huśtawki emocjonalne?
Spotykam się ze stwierdzeniem, że trading pod intuicję są równoznaczne z huśtawkami emocjonalnymi. Bzdura. Tak jest, pod warunkiem gdy Twój trading to zgadywanka - bo wtedy modlisz się o ruch, zysk, mniejszą stratę. Intuicja jest wspraciem tradingowym. Musisz to zapamiętać.
Trading intuicyjny, a Tape Reading
Strategia z jakiej korzystam w tradingu, a więc Tape Reading. To czytanie okna kwotowań oraz okna transakcyjnego. Na bazie tego podejmuje decyzje o otwarciu oraz zamknięciu pozycji. Ale nie jest to decyzja automatyczna, w której widząc określone zachowanie od razu otwieram/zamykam pozycję. To następuje dopiero w połączeniu z tym co mi mówi moja intuicja. To w jaki sposób oceniam zarazem zachowanie kursu spółki oraz tego co dzieje się na rynku.
Suma tych informacji stanowi u mnie dopiero o ostatecznej decyzji.
Tak naprawdę można stwierdzić, że każda strategia manualna bazująca na np. analizie techniczej czy fundamentalnej w jakimś stopniu jest strategią zawierająca w sobie wpływ intuicji na podjęcie ostatecznej decyzji.
Na jakiej podstawie podejmujesz decyzje? Czy jak ja, również wspierasz swoje decyzje intuicją? A może podejmujesz decyzję na podstawie automatycznych sygnałów itp? Podziel się tym poniżej.