Przeciek przed danymi z FED?

imagesJak donosi serwis NANEX (największa kopalnia wiedzy odnośnie manipulacji giełdowych oraz odchyleń od normy) duży inwestor otworzył pozycję na kontraktach terminowych na 5 milisekund przed tym, jak informacje o decyzjach FED trafiła na rynek. Może i informacja ta nie miałaby takie znaczenia, gdyby nie fakt, że decyzja wpłynęła w bardzo mocnym stopniu na ruchy na rynku.

 

Inwestor zakupił w tym czasie kontrakty warte blsko 600 mln $. Była to więc dość znaczna pozycja. Zgodnie z wyliczeniami, które przygotowane zostały przez NANEX, dokonał tego na 5 milisekundy przed tym, jak informacja pojawiła się na rynku. Handel m.in. na GLD miał miejsce 5 milisekund wcześniej (na giełdzie w Nowym Jorku) niż na kontraktach w Chicago.

Szczegołowy opis przebiegu można znaleźć tutaj: Einstein and The Great FED Robbery. Znajdziecie tam zarówno wyliczenia jak i animowane wykresy prezentujące przebieg wydarzeń.

Zgodnie z informacjami, jakie płyną z tychże danych, można wyciągnąc dwa wnioski:

  1. Informacje wyciekły od dziennikarzy
    Dziennikarze zapraszani są na 10 minut przed decyzją FED do specjalnego pomieszczenia, gdzie mają możliwość przygotowania odpowiednich newsów, które zamieszczaną są w serwisach zaraz po 2 p.m. gdy publikowane są dane. Jednak, w przeciwieństwie do danych typu Chicago PMI czy Consumer Confidence, dziennikarze nie mają możliwości przygotowania tych newsów (w postaci liczbowej) i zamieszczeniu ich na serwerach kolokacyjnych (dzieki czemu w momencie publikacji, algorytmy od razu reagują na odczyt, otwierając określone pozycje).
    W przypadku danych na FED, dziennikarze zamykani są w pomieszczeniu, w którym nie mają dostępu do narzędzi umożliwiających im przesłanie na serwery kolokacyjne newsów. Dodatkowo w pokoju tym blokowana jest jakakolwiek transmisja na zewnątrz.
    Dlatego też, nawet gdy dane wyszły dopiero o 2 p.m. w Waszyngtonie. W Chicago było 5 milisekund wcześniej.


  2. Informacje wypłynęły z FED
    Decyzja była znana przez dużą firmę na Wall Street, która wiedziała już wcześniej o tym jaka decyzja zostanie podjęta. Pozwoliło im to uprzednio zaprogramować algorytmy zlokalizowane zarówno w Chicago jak i New York, dzięki czemu mogły one zareagować równo o 2 p.m. Co ciekawe, zaprogramowali to niby idealnie, zamiast poczekać tysięczne części sekundy później. Jednak może wynikać to z pewnych niedociągnieć w programach (Nanex pisał o tym już wcześniej).

Jedno jest pewne - ruch jaki został wywołany na milisekundę po 2 p.m. był najwięszy w historii po decyzjach FED. Dowody na to, że dane były upublicznione wcześniej, są niepodważalne. Jednak nie znana jest informacja o tym: kto, jakie firmy, jacy gracze oraz kiedy otrzymały dostęp do tej informacji.

Źródło: Nanex.