[Proptrading] - Cz. 5 - Trading z innymi graczami - Koszty biura

bpt m

 

Trading wśród traderow, którzy zarabiają na rynku jest sam w sobie motywacja do jeszcze lepszego rozwoju. Kto trejdowal w biurze z innymi zapewne potwierdzi, że to specyficzna atmosfera, luz i wymiana pomysłów na granie z innymi daje dobrego kopa i rozwija w tradingu. A czasami po prostu śmieszne rozmowy robią swoje :)

Nieraz słyszę, że po co mi biuro i dodatkowy wydatek. Moim zdaniem to bardzo indywidualna kwestia. Jednak dla traderow którzy zarabiają i utrzymują się z giełdy nie stanowi to większego obciążenia. Przynosi natomiast wiele innych korzyści.

W dniu dzisiejszym przedstawię Wam jak to wyglądało u mnie i jak zmieniało się na przestrzeni lat. Jak wybieraliśmy biura i z jakimi kosztami się to wiązało. Na co zwracaliśmy / lub nie - uwagę.

 

Koszty to część tego biznesu

Od 2007 do 2011 trejdowalem w biurze proptradingowym. Był tam właściciel, który brał na siebie ryzyko potencjalnych strat. W zamian jednak pobierał pokaźny procent z moich zysków. Kiedy startowałem otrzymywałem 15% wygenerowanych zysków. Kiedy odchodziłem było to 40-50% (rosła w Polsce konkurencja wiec i podwyżki payoutu były nieuniknione). 

Przez dłuższą cześć tego okresu właściciel pobierał również tzw. desk fee. Później oplata ta została zlikwidowana. Była to oplata za moje miejsce pracy. Wynosiła ona około 100$. Dużo czy nie - sam nie wiem. Jak przeliczyć wszystkich traderow w biurze to starczało zapewne na pokrycie kosztów wynajmu, netu itd. W innych firmach które były na rynku desk fee było  podobne (w firmach trejdujących na akcjach amerykańskich) lub wyższe bo od 500 do nawet 2500$ (ale w przypadku takich desk fee wliczona w to była comiesięczna podstawa, u nas jej nie było).

Nie marudzę, że miałem taka opłatę. To po prostu był zwykły koszt dla mnie, który był od momentu jak się pojawiłem więc nauczyło mnie to tylko, ze nic nie ma za darmo. Zresztą dane / platforma na giełdzie amerykańskiej po prostu tyle kosztuje. Dlatego też gdy odszedłem z biura i zacząłem działać na własną rękę i pod marka RemoteDayTrader.pl nie miałem najmniejszego problemu z tym by wykładać kasę na wynajem biura i porządny internet. Dotyczyło to również porządnego sprzętu do tradingu. 

Zaznaczę, że bardzo sobie cenię te lata. Kto wie czy dziś byłbym traderem gdyby nie biuro, w którym zacząłem. Informacje o nim znajdziecie na stronie czy na forum.

 

Biuro, dom, garaż - gdzie tu trejdować :)

Śmieje się troche pisząc garaż - no ale kiedyś i w garażu trejdowaliśmy z kilkoma traderami (poogladaj zdjęcia na "Moja historia w proptradingu").

Po odejściu - wynajmowałem biura w 3 miejscach:

  • biurowiec średniej klasy, w centrum Katowic
  • dom wolnostojący w którym zrobiliśmy biuro, kilka km od centrum Katowic
  • biurowiec średniej klasy kilka km od centrum Katowic

 


Uważam, że wynajmowanie biura w centrum, w prestiżowej lokalizacji nie ma najmniejszego sensu. No chyba, że takie biuro ma połechtać czyjeś ego. No to ok. 

Z ekonomicznego punktu widzenia - to strata kasy. Skoro nie przyjmujesz w takim biurze klientów to ani prestiż ani lokalizacja nie ma aż takiego znaczenia.

Znaczenie ma kilka innych aspektów, na które chciałbym zwrócić uwagę. Zaznaczam jednak, że koszty o których będę tutaj pisał dotyczą Katowic. W innych lokalizacjach ceny mogą być wyższe/niższe. Zapewne też dużo zależy w kwestii cen od metrażu oraz umiejętności negocjacyjnych.



Koszt wynajmu lokalu/biura/domu:

Wynajem biura #1 w centrum Katowic kosztował mnie 40 zł netto / m2.
Powierzchnia biura stanowiła około 30 metrów. Z kosztami wspólnymi płaciłem około 1700 zł brutto miesięcznie + media.


Wynajem domu kilka km od centrum kosztował około 2000 zł brutto + media.


Wynajem biura #2 kilka km od centrum kosztował mnie 28 zł netto / m2.
powierzchnia biura stanowiła około 43 m. Z kosztami wspólnymi place 1480 zł miesięcznie.

 

Centrum czy nieco dalej?

Wynajem lokalizacji w centrum miasta miał kilka znacznych minusów:

  • miejsca parkingowe (przy samym biurze było ograniczone i kosztowało dodatkowo ok 100 zł / miesiąc). Dla części osób z biura ograniczenie miejsc wiązało się z szukaniem miejsca w centrum co czasem zajmowało kupę czasu
  • wyższy koszt który nie do końca równał się lepszemu standardowi


Wynajem domu. Naprawdę cieszyliśmy się na ta decyzje. Niby fajnie, jest ogród można sobie wyjść i poodychać na spokojnie gdy trzeba odpocząć. Jakiś grill czy impreza :)  Natomiast biorąc pod uwagę fakt, że tylko 1 z traderów postanowił w tym domu zamieszkać, resztę pokoi zajęli ludzie z nazwijmy to zewnątrz to odczucie takie że niby jesteś u siebie, ale nie do końca. Jak możecie się domyślać gdy w domu sami faceci to i z porządkiem jest rożnie. Haha. No i tak ostatecznie postanowiliśmy z domu zrezygnować. Mimo, że koszt wynajmu był na dobrym poziomie.

Potem zaczęliśmy szukać nowej lokalizacji , w której jesteśmy do dziś. 

Lokalizacja poza centrum to przede wszystkim plus związany z brakiem problemów z miejscem parkingowym. Jest ich pod dostatkiem. Cena wynajmu niższa. W zasadzie płacimy najmniej ze wszystkich lokalizacji. Póki co nie planuje miejsca zmieniać. Chyba ze kolejna lokalizacja to byłby już kupiony lokal. To tez dobra alternatywa, tymbardziej gdy wiążesz się z jednym miejscem na dłużej.



Koszt internetu

Do naszych potrzeb wymagaliśmy światłowodu. Przez kilka lat korzystaliśmy z usług firmy dostarczającej światłowód we wszystkich lokalizacjach. Chyba byliśmy jedyną w Katowicach ekipą,  która nawet do wynajmowanego domu pociągnęła światłowód.

Jednak koszt nie należał do najmniejszych. Płaciliśmy 1000 zł netto miesięcznie. Za symetryka 15/15 mbit.

Jakiś już czas temu zmieniliśmy dostawce na pośrednika. Łącze mamy nadal praktycznie to samo ale zamiast 1000 zł netto płacimy 200 zł netto za łącze symetryk 40/40 mbit. Czyli koszt 5 razy niższy, a łącze mocniejsze.

Co ważne liczy się tutaj gwarancja działania. Przez blisko 5 lat korzystania z tego łącza awaria była tylko 3 krotnie, zwykle nie dłużej niż minuta.

 

Koszt prądu

To w naszym przypadku koszt odpalonych komputerów + monitorów. W lato dochodzi klima (w poprzednim biurze), aktualnie wiatraki. Ale klimatyzacje musimy zamontować bo w lato jednak trzeba mieć normalne warunki temperaturowe :) to jest rzecz, o której zapominało się nam stale. Dopilnować by byla klimatyzacja. Przypominało się nam zwykle w lato, a wtedy to i terminy instalacji odległe więc już trzeba było przebiedować w cieple i przy pięknym dźwieku kilku wiatraków.

Także za prąd płacimy około 100 zł / miesiąc. Przy 6/7 stanowiskach 2-6 monitorowych.



Inne

Z dodatkowych kosztów zamawiamy baniaki z woda. Koszt 110 zł miesięcznie.

Oczywiście nie wliczam tutaj takich kosztów jak kawka, herbata, piwko czy inne smakołyki ;) 



Podsumowując

Koszt wynajmu biura/domu to 1480-2000 zł brutto
Koszt internetu to 250-1230 zł brutto
Prąd to 100 zł brutto
Baniaki z woda to 110 zł brutto

Aktualny koszt wynajmu biura to 1940 zł brutto z wszystkimi opłatami, które wymieniłem powyżej.

Uważam, że najlepiej trejduje się wraz z innymi. Od 2007 w ten sposób trejduje. Sporadycznie zdarza mi się bym trejdowal w podroży. Z domu staram się w ogóle nie trejdowac. Szczególnie gdy przebywają w nim inni domownicy.

Biorąc pod uwagę, że w biurze spokojnie mieści się 6-7 stanowisk miesięczny koszt przy podziale z innymi traderami to około 280 zł lub w gorszym wypadku gdyby były 4 osoby to po niecałe 500 zł.
Dużo?  Nie to tylko tyle jakby 1000 akcji złapać ruch 10-20 centów. I biuro opłacone.

 

Gdy szukasz prestiżu i znacznie lepszego standardu

W takim wypadku pozostaje Ci szukać lokalu w biurowcach typu A. O wyższym standardzie.

W Katowicach koszt takich biur to zwykle cena od 65 zł  netto za metr plus cześć wspólna (zwykle to dodatkowo 15% powierzchni). Przy 40 metrowym biurze byłby to koszt za samo biuro ok 3700 zł.

Plus net i dodatki - wyszłoby 4000 zł. Czyli dwukrotnie więcej. Oczywiście nie wliczam tutaj płatnego parkingu. 

Można by rzec ze to tylko złapanie 2000 akcji 10-20 centów ruchu. Tak to racja. Ale jak zaznaczyłem na wstępie - nie zależy mi na prestiżu, lokalizacji - bo nie mam klientów.



Co musisz koniecznie dopilnować

Są rzeczy, które musisz koniecznie sprawdzić przed wynajmem.

Internet - jacy usługodawcy oferują go w danej lokalizacji. Czy ewentualnie możesz podpiąć zewnętrznego (w ten sposób podpinaliśmy światłowód od firmy z zewnątrz bo ta z biurowca miała w ofercie internet dobry do pracy biurowej, ale nie do naszego tradingu na akcjach).

Najgorsze dla tradera to slaby, niestabilny internet. Wyobraź sobie sytuacje w której pragniesz zamykać pozycje, a tu nie możesz bo net padł.


Klimatyzacja - w okresie letnim, możesz mieć za ciepło w biurze. Lepiej zapewnić sobie dobry komfort pracy.



Jak wiec widzisz w przypadku wynajmu lokalu pod biuro tradingowe koszty nie są aż tak znaczne. Szczególnie gdy dzielisz koszty z innymi traderami. Moim zdaniem bardzo ważne jest rozdzielenie życia domowego od pracy. Na ta chwile nie wyobrażam sobie bym mógł przenieść biuro do domu. Mimo wszystko lubię uczucie ze wychodzę z domu do pracy. Ciężko byłoby mi cały dzień egzystować w jednym miejscu.

Już wkrótce opisze jakie koszty związane są z otwarciem oraz rozwojem swojego własnego biura tradingowego, w którym uczy się nowych traderow. To będzie dobry temat szczególnie dla tych z Was, którzy kontaktowali się ze mną dotychczas pisząc ze chcecie otworzyć swoje własne biuro. Chciałbym nie mydlić nikomu oczu i pokazać ze poza ciężka praca związana z nauka nowych traderów pozostają spore koszty przygotowania biura proptradingowego.

 

A czy Ty trejdujesz z domu czy z innymi traderami? Co wplynęło na taką decyzję?

 

 



dte2016konf

szkolatradingum