Wywiad z daytraderem akcyjnym

imagesDo naszego grona autorów dołączył znajomy trader z rynku akcyjnego. Jego nick to Dark Passenger. Pragnie on pozostać anonimowy. Jednak będzie przybliżał nam informacje o tym jakie transakcje przeprowadził wraz z opisem oraz wykresami.

W celu przybliżenia informacji o tym jak gra, na jakich rynkach oraz jego podejścia do tradingu przeprowadziłem z nim wywiad.

 

Na początek kilka słów o tym na jakich rynkach inwestujesz?

Inwestuje na amerykańskich rynkach giełdowych w szczególności na NYSE, sporadycznie na NASDAQ.

Gdzie rozpocząłeś przygodę z rynkiem? Były to prywatne inwestycje czy praca w biurze tradingowym?

Jeden z czlonków mojej rodziny powierzył mi pewnę kwotę pieniędzy uznając, iż znam sie na giełdzie. W tamtym czasie czytałem wszystko co możliwe o tematyce giełdowej. Jak czas pokazał teoria to nie wszystko :) Na szczeście niepowodzenie to nie zniecheciło mnie, a zainspirowalo do dalszej nauki i praktyki: skoro tak szybko można stracić to napewno mozna tez zarobić! To bylo jakoś w liceum. Później studia związane z finansami itd.

Jak długo zajęło Ci opracowanie swojego stylu tradingowego?

To jest ciężkie pytanie, ponieważ mój styl, moja strategia tradingowa cały czas ewoluuje, jest ulepszana ( tak mi sie wydaje:). Ale myśle, że pierwsze pozycje zajmowane w zgodzie z konkretnymi przesłankami wynikającymi z konkretnych sygnalów, ktore obecna strategia dawała, byly tak po około 1,5 roku tradowania. Trwało to tak długo ponieważ potrzeba mi było czasu aby nie ,,brać wszystkiego”, nauczyć się nie grania na siłę, nie kopiować zagrań kolegów. Po prostu zaufać sobie i swojemu systemowi, zobaczyć, że to na dłuższą metę się opłaca.

W jakim stopniu sygnały które poszukujesz oparte są na analizie, w jakiej pomaga Ci intuicja?

Staram się tak modyfikować swoja strategie tak aby jak najrzadziej myśleć co ja myślę, bo to nie ma tak naprawdę znaczenia. Staram się nie opierać na przeczuciu i intuicji bo ta często zawodzi. Granie na giełdzie według mnie nie polega na przewidywaniu kursów spółek a na odpowiednie reagowanie na zmianę ich ceny.

Czyli można powiedzieć, że trading to nie tylko Twoja pasja, ale również praca która pozwala Ci się utrzymać?

Oczywiście! Jestem szczęściarzem, że to co robię daje mi tyle przyjemności i przy okazji pieniądze ;)

Jak wyglądała Twoja droga do celu jakim było osiągnięcie stabilnych wyników z tradingu?

Szczerze mówiąc była to droga przez mękę! Strata goniła stratę, a ja nie potrafiłem wyciągać szybko wniosków. Chciałem za bardzo, za szybko. Biorąc za duże pozycje, podejmując za duże ryzyko. Minęło trochę czasu zanim zmieniłem podejście do tradingu i przestałem podchodzić do niego ambicjonalnie i emocjonalnie.

Co według Ciebie w głównej mierze decyduje o sukcesie w tradingu?

Determinacja, nie zniechęcanie się i konsekwencja w stosowaniu obranej strategi - do zdecydowało u mnie. Ale myślę, że nie można uznać tego za jakieś czynniki, których spełnienie da każdemu traderowi osiągniecie stabilnych zarobków. Każdy jest inny, ma inny styl, pomysł na trading, a przede wszystkim inna psychikę i inne słabości.

Jakich porad udzieliłbyś osobom, które pragnęłyby rozpocząć naukę daytradingu na akcjach?

Mogę dać tylko taka rade jaką z perspektywy czasu ja chciałbym usłyszeć, zaczynając, od bardziej doświadczonego tradera: szybko ucięta strata powinna Cię bardziej cieszyć niż ponadprzęcietny zysk!