[Trading - video] - Armagedon + euforia - to co daytraderzy lubią najbardziej

pff

 

W dniu wczorajszym miała miejsce jedna z tych sesji, która przechodzi do historii. Podobnie jak to miało miejsce przy flash crashu czy w czasie ostatniego kryzysu. Świetnie, że kolejny raz aktywnie uczestniczyłem w tradingu podczas tego nazwijmy to armagedonu - ale to chyba najlepsze słowo opisujące co stało się na indeksie i spółkach w dniu wczorajszym w pre markecie i na otwarciu sesji. Dla mnie dzień wczorajszy to dodatkowo jeden z najlepszych wyników tradingowych :))

Dla osób, które przespały dzień wczorajszy małe przypomnienie - doszło do długo niewidzianego spadku na S&P 500 oraz na spółkach jeszcze w trakcie pre marketu oraz na otwarciu sesji. Oczywiście dotyczyło to również innych giełd, ale one mnie nie interesują.


Handel przedsesyjny

Zacznijmy od pre marketu czyli godzin przedsesyjnych. Od okolo 13:30 dość aktywnie trejdowałem na spółce VXX. Jak wyglądał wykres VXX z pre marketu wraz z zaznaczonymi kilkoma moimi wejściami (zaznaczyłem te dłuższe bo poza tym było conieco scalpingu).

 

vxx



Zauważcie jak w tym czasie zachowywał się kontrakt czy ETF odwzorowujący indeks SP500 czyli SPY.

 

 



VXX porusza się przeciwnie. Jak cała rodzina spółek VIXowych.

Bardzo ciekawa sytuacja miała miejsce na kilka minut przed otwarciem sesji. Wyłączone zostały algorytmy na spółkach. Uwierzcie mi ze naprawdę świetnie po tylu latach było chociaż przez chwile potrejdować tylko z realnymi graczami, a nie komputerami. Jakieś 30-60 minut po otwarciu komputery ponownie zagościły na oknie level II.

Poniżej znajdziesz nagranie, na którym widać tą różnicę.

 

{youtube}fTplStcHaGU{/youtube}

 

 

Wczoraj również rekordowa była liczba zawieszeń notowań spółek. Średnio zawieszeń jest około 10-15. W dniu wczorajszym notowania wielu spółek oraz ETF'ów wstrzymywane były nieco ponad 1200 razy! 

 

 

Regularne godziny tradingowe

Zaczęła się sesja. Po dość zyskownym już pre markecie apetyt urósł... :)

Open nie zawiódł. Miała miejsce podobna sytuacja jak przy flash crashu. Olbrzymia liczba spółek spadła po kilkadziesiąt procent. Co było powodem poza paniką? Wyłączenie algorytmów usunęło wielką liczbę zleceń z rynku. To  według mnie spowodowało, że liczne otwarcia spółek miały miejsce po niskich cenach i z automatu kurs spółki był zawieszany. Po chwili następowało otwarcie i kolejny spadek.

Poniżej wykres SPY, jak widać mocna panika na otwarciu - dynamiczny spadek i zaraz formacja V i powrót. Jak widać kurs praktycznie doszedł na 0.

 

spysesja



Poniżej znajdziesz wykresy kilku wybranych spólek. Wkrótce postaram się wrzucić kilka zagrań z tej sesji, ale chwilowo brak mi czasu na ich obróbkę. Zaznaczam, że nie trejdowałem ich wszystkich. Skupiłem się na około 10 spółkach. Tyle było dla mnie wystarczającą liczbą. Większą liczbą nie lubię zarządzać bo zupełnie nie odpowiada to mojemu stylowi tradingowemu.

 

aal

 

jd

 

pff

 

pgf

 

pypl

 

sdy

 

xph



Natomiast chce zwrócić Waszą uwagę na to ile spółek miało niski open i natychmiastowy powrót. No mow nie natychmiastowy, ale dość dynamiczny. Panika i następujący po nim powrót - lepszego rynku wymarzyć nie można.

 

Regularne godziny tradingowe

Indeksy zawróciły. S&P 500 dotarł do poziomu -1% czyli odrobił blisko 5%. SPY Z 182$ wrócił na 196$. Było blisko już do zielonej.

Ostatnia część sesji dała ponowne okazje do zagrania pod shorty. Pojawił się tylko jeden problem. Otwarcie pozycji krótkiej nie było tak proste gdyż na większości spółek pojawiły się SSR. jest to regulacja która uniemożliwia otwarcie pozycji krótkiej po cenie rynkowej na spółkach, które spadły więcej niż 10%. Jedyna możliwość to wejście w shorta na upticku. To wpłynęło na ilość otwieranych przeze mnie pozycji oraz ostateczne cenę otwarcia pozycji krótkiej.

 

spysesja

 



I końcówka, podczas której czekałem na odbicie. Nie zawiodłem się i wpadło ponownie kilka niezłych pozycji. Spółki bardzo dynamicznie zawróciły - poniżej kilka przykładów, które grałem.

 

aal

 

pypl1

 


Oczywiście, powyższe wykresy to tylko kropla w morzu tego co trejdowałem w dniu wczorajszym. Był to praktycznie najbardziej aktywny dzień w tym roku jak dla mnie - pod kątem liczby transakcji jak i wolumenu. Co oczywiście przełożyło się przy tej zmienności na odpowiedni wynik.

Jak widzicie - w takich sytuacjach trzeba reagować szybko. Zarówno spadki na początku sesji, następnie odbicie - były dość dynamiczne. Jeżeli w pełni wiesz co trejdujesz, co stoi za Twoją strategią - nie miałeś zawahania. Jeżeli pragnąłeś grać tylko dlatego że rynek spada czy później rynek wzrasta - mogłeś się mocno przejechać.

Pamiętaj, że przy tak zmiennym rynku - możesz mieć szczęście i wbić gdzieś w ciemno, a może się uda :) Gdy masz swoją strategię, wiesz co trejdujesz - poradzisz sobie w znacznie dłuższym terminie niż tylko jedna udana sesja!

 

 

A jak u Was wyglądała wczorajsza sesja? Rekordy? A może to nie był dzień dla Ciebie? Jakie masz spojrzenie na wczorajszą sytuacje oraz swoje zagrania. Zapraszam do dodawania komentarzy.