Kiedy odpocząć od tradingu?

imagesTo jak uzależniający jest zawód tradera wie każdy, kto chociaż raz usiadł na dłużej przy odpalonej platformie i w pełni oddał się przygodzie jaką jest rynek. Gdy po pewnym czasie dana osoba postanowiła na stałe związać się z rynkiem giełdowym i przeistoczyć się w typowego daytradera na pewno odczuwa czasowe znużenie tradingiem.

Kiedy warto odpocząć od gry?

Pierwsze co nasuwa się na myśl to wtedy kiedy nie ma wyników. Oczywiście, w takich wypadkach przerwa jest jak najbardziej wskazana. Zapewne nieraz zdarzyło Wam się w słabszym okresie popełnić któryś z następujących błędów:

  • revenge trading, czyli odgrywanie się na rynku; zwykle granie na siłę kończy się kolejnymi stratami, a te doprowadzają do coraz większej frustracji
  • otwieranie pozycji wcześniejsz niż zakłada strategia (często trafia się to po serii udanych transakcji, kiedy pewność siebie u tradera mocno wzrasta, a co za tym idzie wiara w nieomylność)
  • szukanie wyjaśnienia swoich błędnych decyzji wszystkim co jest możliwe (nawet zbyt głośnym bzyczeniem muchy, czy niepogodą za oknem ;) ), jedynie nie zwracając uwagę na sedno: łamanie zasad doprowadzających do większych strat

A emocje to jeden z głównych sprzymierzeńców w tradingu, w okresie słabszym zamieniając się jednak w olbrzymiego wroga! Kiedy puszczają emocje człowiek bywa na rynku bezmyślny. Taka sytuacja nie może trafiać się osobom, które zajmują się tradingiem zawodowo. Z pewnością jednak trafia się osobom w początkowych etapach rozwoju jako trader. Każdy etap eliminuje jednak traderów, którzy w dłuższym terminie nie poradzą sobie jako trader.

Nie ma znaczenia jednak czy jesteś juz traderem który zajmuje się grą na giełdzie jako głównym zawodem, czy traderem z doskoku posiadającym etat. Gdy trafiają się któreś z powyższych błędów odpocząć od rynku powinien każdy trader. Pozwoli to oczyścić umysł, zająć się innymi sprawami lub pojechać na wakacje. Odpoczynek od rynku (w pełnym tego słowa znaczeniu, czyli bez jakiejkolwiek obserwacji tego co dzieje się na rynku w okresie odpoczynku) najczęściej pozwala Ci powrócić do gry z pełnią świeżości, zostawiając za sobą to co siedziało w głowie i wpływało na łamanie zasad.

Nie zawsze w takim wypadku potrzeba długich wakacji. Czasami kilka dni przerwy potrafi przywrócić siła oraz doprowadzić emocje do spokoju :)

Złe wyniki to nie zawsze powód do przerwy

Osobiście odpalając platformę mam uśmiech na ustach, bo jest to praca jaką uwielbiam. Kiedy jest niedziela, nie smucę się, że jutro trzeba iść pracować, nieraz wręcz nie mogę się doczekać poniedziałku i sesji giełdowej. Czasami jednak, człowiek ma zwykłą niechęć do pracy (co jest normalne, we wszystkich zawodach świata), czuje przesyt rynku, potrzebę najnormalniejszego w świecie odpoczynku. W takich wypadkach polecam od razu zrobić przerwę.

Trading kiedy nie masz siły i czujesz znużenie nigdy nie przyniesie świetnych wyników. Skuteczność zwykle jest mniejsza, wejścia nie do końca przemyślane.

Rynek zmiennym jest

Każda strategia ma swoje lepsze i gorsze okresy. Doświadczony trader dość szybko zauważa zmianę na rynku. Zmianę która powoduje, że Twoja strategia sprawdza się w gorszym stopniu. To również dobry okres na odpoczynek lub nawet wakację.

Na moim przykładzie zauważyłem, że zwykle odczuwalna zmiana na rynku trafia się raz na pół roku. Zwykle okres przystosowania się do rynku zajmuje mi około 2-3 tygodnii. Przystosowania polegającego na dwóch możliwościach:

  • przeczekaniu kiedy rynek wróci do "normy"
  • małych modyfikacji w strategii lub skupieniu się bardziej na tej która na określonym rynku lepiej się sprawdza

Przerwa w określonym dniu tygodnia

W ostatnim półroczu zauważyłem często powtarzające się zdanie wśród znajomych mi traderów: "w ostatnie piątki zwykle tracę". To czemu by nie zrobić sobie przerwy w piątek? Oczywiście to w pewnym stopniu układa się w głowie i działa na podświadomość na zasadzie "znowu jest piątek i pewnie stracę", przez co z góry przed sesją zakładamy już taką możliwość i gramy w pewnym sesnie z lękiem przed niepowodzeniem, która tylko potwierdzi zasadę, że większość piątków źle się kończy.

Czasami więc warto rozpocząć weekend już dzień wcześniej :) A czasami pomyśleć, że piątek to jak każdy dzień tygodnia, nie ma tutaj żadnej reguły, jedynie czysty przypadek. I wyczyścić umysł, próbując tym samym złamać zasadę "nieudanych piątków".

Strach że ucieknie sesja

Wielu znanych mi traderów nie lubi odpoczynku od giełdy. Nawet kiedy czują się zgodnie z wyżej opisanymi przykładami. Boją się bowiem, że kiedy wezmą urlop stracą nagle sesję, która może okazać się niesamowita (bo inni zarobili ;)). Trzeba jednak być w miarę rozsądnym: giełda nie skończy się jutro :) A zdrowie i odpoczynek jest ważniejszy!

W każdym zawodzie wakacje wpływają na poprawę skuteczności i efektywności pracy. To samo dotyczy nas traderów!