3 największe banki inwestycyjne na świecie

imagesSą esencją kapitalizmu. Pomnażają pieniądze od pokoleń. Przetrwały kryzys i już spłaciły miliardowe zobowiązania wobec rządu USA. Co więcej, kontynuują swoją ekspansję na światowych rynkach i niedawno otworzyły oddziały w Polsce.

 


J.P. Morgan Chase

Największy bank w USA, zarządzający aktywami o wartości przekraczającej 2,3 bln USD, jest nie tylko liderem w zakresie bankowości inwestycyjnej, ale również bankowości detalicznej i komercyjnej. Nazwa giganta, którego początki sięgają 1799 roku, pochodzi od nazwiska założyciela J.P. Morgan & Co.- Johna Pierponta Morgana, jednak ostatecznie została ustalona po fuzji z Chase Manhattan Co. w 2000 roku. Co ciekawe, w ciągu swojej ponad dwusetnej historii istnienia bank zdołał już wchłonąć około 1200 amerykańskich instytucji finansowych. Do obsługi ponad 120 mln klientów zatrudnia 265 tys. pracowników w 50 krajach świata (w Polsce biuro znajduje w Bydgoszczy). Statystyki za 2011 rok robią wrażenie, gdyż bank osiągnął przychód sięgający 111 mld USD oraz zysk netto 4,3 mld. Z powodu nielegalnych praktyk finansowych bank regularnie wypłaca rekordowe odszkodowania nieraz sięgające kilkuset mln USD.
Prezes J.P Morgan Chase & Co, James Dimon od kilku lat niezmiennie pojawia się na listach najbardziej wpływowych ludzi świata, co nie pozostaje bez wpływu na jego zarobki, ponieważ jedynie jego roczna premia za ubiegły rok wyniosła 23 mln USD.

Morgan Stanley

Powstały w 1935 roku w wyniku wprowadzenia w życie aktu Glassa- Steagalla, już w pierwszym roku swej działalności zdobył imponujący, bo 24-procentowy udział w rynku. Bank uchodzi za świetnego doradcę spółek informatycznych. Wprowadził na giełdę m. in. Google i Groupon. Jest pracodawcą dla ponad 60 tys. osób, rozlokowanych w 1300 biurach w 42 krajach. Obecnie bank może się pochwalić przychodami rzędu 60 mld USD oraz zyskiem netto wynoszącym 4,1 mld USD. W 2001 roku w czasie zamachów terrorystycznych na WTC w Nowym Jorku spółka straciła swoją główną siedzibę i 10 pracowników.
Szefem Morgan Stanley jest Australijczyk, James P. Gorman, któremu w 2011 roku stan konta powiększył się o 15 mln USD.

Goldman Sachs

Bank założony w 1869 roku przez Marcusa Goldmana, od początku swego istnienia słynął ze swojej innowacyjności, dzięki czemu zyskał uznanie świata biznesu i na początku XX wieku stał się liderem w przeprowadzaniu ofert publicznych oraz handlu obligacjami komunalnymi. W 2011 roku zaraportował przychód rzędu 29 mld USD oraz zysk netto wynoszący prawie 4 mld USD, na który to pracowało 30 tys. pracowników na całym świecie. Dzisiaj symbolizuje nie tylko potęgę finansową, ale również polityczną, czego dowodem jest fakt, iż Goldman Sachs jest bezpośrednim dealerem FEDu. W swoich szeregach skupia wielu prominentnych polityków, przez co często bywa oskarżany o lobbing i m.in. o przyczynianie się do kryzysu finansowego w Grecji.
Lloyd Blankfein, od 2006 roku pełniący funkcję prezesa, uchodzi za jednego z najbardziej wpływowych ludzi świata i jest częstym gościem w gabinecie Baracka Obamy. Liczne kontrowersje wzbudzają rekordowe premie, nieraz sięgające 70 mln USD, które rokrocznie przyznaje sobie szef Goldmana.

Autor: Michał Zębala