Harmonic Trading

imagesNajważniejszym założeniem inwestowania harmonicznego jest możliwość wyróżnienia cykli ruchów ceny odpowiadających poszczególnym wzniesieniom w danej strukturze cenowej (trendzie). Wahania ceny są jedynym odwzorowaniem istniejącego trendu wzrostowego lub spadkowego. Tak jak w życiu wzrost występuje cyklicznie i te cykle mogą zawierać się w odpowiednich poziomach Fibonacciego oraz mogą służyć jako poziomy techniczne w analizie inwestycyjnej. W ten sposób momenty wejścia/wyjścia współgrać będą z naturalnym rytmem poruszania się rynku.

Metodologia zakłada, że pewne formacje rynkowe lub cykle powtarzają się podobnie jak wzorce i cykle w codziennym życiu. Kluczem jest identyfikacja tych wzorców oraz wejście i wyjście z rynku w oparciu o wysokie prawdopodobieństwo, że reakcja cenowa będzie taka sama, jak była historycznie. Bazując na tej metodzie handlu, prognozujemy zasięgi analizowanych ruchów, w konsekwencji czego istnieje duża szansa na określenie punktów zwrotnych na rynku. Warto dodać, że tego typu formacje pojawiają się w każdej skali czasowej: od minutowej przez godzinową, dzienną, aż do miesięcznej. Dodatkowo mamy możliwość posługiwania się zmodyfikowaną i ulepszoną analizą cykli giełdowych, dzięki której możemy wyznaczyć z ogromną dokładnością przedziały czasowe możliwych punktów zwrotnych na rynku.

W tym miejscu warto pokusić się o jedną uwagę natury ogólnej. Jeśli chcemy zawierać na rynku transakcje w oparciu o geometryczne formacje występujące na wykresach cen, musimy przede wszystkim zredefiniować nasze cele inwestycyjne.

Decyzje inwestycyjne są oparte na prawdopodobieństwie i kontroli ryzyka, a nie na przewidywaniu przyszłości. Najmniejsze ryzyko i najmniejsza ekspozycja kapitału są zwykle w punktach zmiany trendu. Większość książek dotyczących inwestowania uczy jednak zupełnie czego innego tzn., że nigdy nie wolno kupować w dołku lub sprzedawać na szczycie. Klasyczne podejście preferuje wystawianie się na nieokreślone z góry ryzyko i zdanie się na nasze prognozy odnośnie kształtowania się cen w przyszłości. Mówi, by potencjalny zysk przekraczał poziom ryzyka trzykrotnie, aby inwestor mógł zaangażować się finansowo w transakcję. W praktyce jednak określanie tego rodzaju zasad nie jest poparte żadną logiką. Jedyną bowiem rzeczą, jakiej możemy być pewni na rynku i możemy ją z góry zdefiniować, jest strata, którą gotowi jesteśmy ponieść, ryzykując swój kapitał w konkretnej transakcji. Musimy zatem z góry określać poziom akceptowalnego ryzyka i ocenić, czy potencjalna transakcja wynikająca z określonego układu cenowego spełnia nasze założenia.

Skoro zatem naszym - traderów i inwestorów - celem jest poszukiwanie potencjalnych warunków rynkowych i strategii, które dają wysokie prawdopodobieństwo sukcesu, powinniśmy używać takich układów cenowych, które spełniają warunki ściśle zdefiniowanego, minimalnego poziomu ryzyka oraz idącego z tym w parze wysokiego poziomu potencjalnego zysku.

Popularność i duża skuteczność inwestycyjna wszelkich formacji opartych o współczynniki Fibonacciego wynika z faktu, że metoda ta jako jedna z niewielu potrafi spełnić powyższe założenia tak minimalizacji ryzyka, jak i dużego prawdopodobieństwa sukcesu.

Istotną zaletą wszystkich formacji harmonicznych jest możliwość określenia optymalnego poziomu wejścia na rynek oraz jasno zdefiniowany zakres ryzyka wskazujący, gdzie należy ustawić zlecenie stop loss. Oznacza to dla nas - inwestorów - ograniczenie do minimum ryzyka inwestycyjnego, na jakie narażamy się w przypadku niepowodzenia. Doskonałym potwierdzeniem harmoniczności rynku jest sytuacja, jaka pojawiła się 28 listopada na najbardziej płynnej parze walutowej EURUSD. Po dokonaniu odpowiednich pomiarów z użyciem odpowiednich narzędzi Fibonacciego jesteśmy w stanie zaobserwować, w jaki sposób cena zachowywała się przy określonych poziomach (wykres). Pierwsza reakcja nastąpiła na wewnętrznym poziomie Fibonacciego 38.2%, gdzie cena wyraźnie zareagowała. Kolejne odbicia cenowe nastąpiły na kolejnych poziomach oporu, które wyznaczone zostały przez zniesienia 50.0% oraz 61.8%, na którym cena aż dwukrotnie wykonała ruch powrotny z olbrzymią precyzją.



Początkowo poszukiwanie formacji opartych o współczynniki Fibonacciego może wydać się zadaniem żmudnym i karkołomnym. Z czasem jednak, gdy nabierzemy odrobiny doświadczenia, zauważymy, że metodologia ta cechuje się niezwykle dużą skutecznością, a formacje harmoniczne pojawiają się na wykresach bardzo często. Oczywiście wyszukiwanie ich jest zadaniem wymagającym pracy, ale warto od początku poświęcić trochę czasu na codzienne analizy, aby nie okazywało się, że rynek trzy dni temu narysował układ, który zauważyliśmy dopiero teraz.

Autor: Łukasz Fijołek